
Nasza historia, czyli od codzienności do decyzji
Wszystko zaczęło się od domu. Nie od biznesplanu.
Małgorzata Wegner urządzała swój eklektyczny dom i szukała mozaiki, która będzie czymś więcej niż tłem. Chciała detalu z charakterem. Takiego, który działa jak biżuteria – podkreśla wnętrze, ale go nie dominuje.
Przeglądała katalogi, próbki, setki propozycji.
Czegoś brakowało.
Podczas rodzinnej rozmowy opowiedziała o tym Piotrowi Nagadusiowi, który ze swoim technicznym doświadczeniem właśnie odchodził z korporacji.
Wrażliwość spotkała się z analizą.
Tak powstało Raw Decor.
Korzenie, które zobowiązują




Choć marka narodziła się w 2013 roku, jej historia zaczęła się wcześniej...
W 1946 roku Józef Nagaduś prowadził w Radomsku kaflarnię. Tworzył kafle z lokalnej gliny.
Budował piece, szkliwił ręcznie, pilnował detalu. Znał swoich klientów osobiście.
Kaflarnia ze względu na domiary została zburzona w latach 60, ale podejście do rzemiosła – nie.
Dziś wracamy do tych wartości. W nowoczesnej formie.

Detal, który buduje wnętrze
Wierzymy, że detale budują tożsamość. A dom jest jej przedłużeniem.
Projektujemy mozaiki, które działają z bliska i z daleka.
Z bliska widać fakturę i szkliwo.
Z daleka – rytm i kompozycję.
Nie chodzi o efekt „wow” na jeden sezon. Chodzi o materiał, który zostaje na lata.
Mozaika nie jest dla wybranych. Jest dla ludzi. Dla mieszkań, domów, pierwszych remontów i kolejnych etapów życia.














